Lepsze zdjęcia „przed i po” w salonie fryzjerskim

W tym artykule podzielimy się z Tobą wskazówkami z naszego kursu Metoda SalonUP, na temat robienia lepszych zdjęć „przed i po” w salonie fryzjerskim.
Zatem od razu przejdźmy do rzeczy.
Co tak naprawdę sprzedajesz w Twoim salonie fryzjerskim?
Fryzury to zbyt prosta odpowiedź. To coś dużo bardziej znaczącego. Nawet gdy ktoś przychodzi jedynie odświeżyć fryzurę, to przychodzi do Ciebie po transformację.
Gdyby ktoś stał przed Twoim salonem, to dosłownie to by widział. Zamykają się za kimś drzwi, a gdy ponownie się otwierają, wychodzi jak „nowo narodzona”.
To dlatego zdjęcia „przed i po” są tak ważnym dowodem pokazującym jakość i profesjonalizm Twojego salonu fryzjerskiego potencjalnym klientom.
Choć zdjęcia „przed i po” dużo łatwiej przygotować niż rolkę z wizyty, to często i tak stanowią spore wyzwanie, dlatego przygotowaliśmy wskazówki, które pomogą Ci osiągać lepsze efekty.
Miejsce
Miejsce, w którym robisz zdjęcia, jest bardzo istotne. Niezależnie czy zdjęcia robisz na fotelu, czy np. na ściance, ważne jest, by pamiętać o kilku zasadach.
- Zdjęcia „przed i po” rób w tym samym świetle, by uniknąć różnic kolorów (np. ubrań).
- Światło dzienne jest najlepsze, ale zbyt rzadko dostępne, dlatego koniecznie kup lampy do zdjęć.
- Wybierz spokojne miejsce, by klienci mogli się rozluźnić i czuć swobodnie przed obiektywem.
Ujęcie
Twoim celem jest pokazanie przemiany, którą łatwo dostrzeże nawet niewyszkolone oko klienta. Ułatw mu to zadanie i nie sil się na zbytnią kreatywność.
- Zdjęcia rób w jak najbardziej zbliżonych pozycjach i w tej samej odległości od klienta (1-2 metrów).
- Rób przynajmniej kilka zdjęć „przed i po”, żeby móc wybrać najlepsze.
- Prezentując zdjęcia, zadbaj o to, by proporcje głowy względem zdjęcia były te same (około 70% wypełnienia kadru), a głowa zaczynała się na tej samej wysokości.
System
Sztuka nie polega na tym, by zrobić od czasu do czasu perfekcyjne zdjęcie spektakularnej metamorfozy. Prace najlepiej dokumentować codziennie, by mieć zapas materiałów. Zamiast wymyślać koło na nowo, zacznij budować system, który ułatwi Ci pracę.
- Powtarzalność nie jest Twoim wrogiem, wręcz przeciwnie, buduje i utrwala rozpoznawalność.
- Stwórz stałe warunki: zaznacz na podłodze miejsca, gdzie stajesz, robiąc zdjęcia; rób zdjęcia zawsze na tle swojego logo itd.
- Praktyka czyni mistrza i z czasem zacznie Ci to dużo lepiej wychodzić, w pierwszej kolejności opanuj rozluźnianie klienta przed sesją.
Bonus – temperatura
Mamy dla Ciebie jeszcze jedną wskazówkę, która ułatwia pracę i pomaga poprawić jakość zdjęć „przed i po”.
Wejdź do swojej galerii zdjęć „przed i po” i zwróć uwagę na jeden szczegół — kolory ubrań klientki np. bluzki.
Szykując posty, staraj się, by te kolory były, jak najbardziej zbliżone.
Jeśli warunki przy robieniu zdjęć były podobne, najczęściej wystarczy zmienić temperaturę.
Zrobisz to nawet w fabrycznych aplikacjach, które masz zainstalowane zarówno na Androidzie i iPhone oraz w każdym edytorze zdjęć na komputerze.
Spójrz na poniższy przykład.
To wcale nie jest zdjęcie z koloryzacji. Chłodny blond jest wynikiem jedynie innej temperatury światła.

Jak widzisz na dolnym zdjęciu, po zmianie temperatury o +80%, kolory ubrań są bardzo zbliżone, przez co prezentacja efektów jest bardziej miarodajna.
W ten sposób możesz uratować sporo prac, które bez tej prostej korekty mogłyby nie nadawać się do publikacji ze względu na niepożądane różnice kolorów.
Podsumowanie
Jednym przychodzi to z łatwością dla innych to ogromne wyzwanie, ale zdjęcia „przed i po” to must have, żeby przekonywać obcych ludzi do skorzystania z usług Twojego salonu fryzjerskiego.
Regularne publikowanie zdjęć, to dopiero początek. Same z siebie nie zadziałają. Musisz zadbać, by trafiły przed oczy Twoich potencjalnych klientów, ale to już historia na kolejne artykuły…
Jeśli chcesz rozwijać swój salon, te i wiele innych wskazówek czeka na Ciebie w Metodzie SalonUP, stworzonej specjalnie dla właścicieli salonów fryzjerskich.


