Dlaczego nie masz jeszcze nowego cennika w Twoim salonie fryzjerskim?

Dlaczego nie masz jeszcze nowego cennika w Twoim salonie fryzjerskim?
Co powiesz na taki scenariusz?
Typowy proces ustalania nowych cen w salonach fryzjerskich wygląda mniej więcej tak:
Właściciel salonu bierze po prostu cennik i losuje.
„20 zł tu, 40 zł tam. Czekaj, za dużo, damy 30. Ciekawe ile biorą w salonie u Darka? Sprawdzę na Insta…”
3 tygodnie później rzutem na taśmę, pojawia się post:
„Kochani, w związku ze wzrostem kosztów, jesteśmy zmuszeni nieznacznie podnieść ceny i liczymy na wyrozumiałość.”
Właściciel krzyżuje palce, spogląda na powiadomienia i powtarza w myślach:
„Niech nikt tego nie skomentuje, proszę, niech nie komentują!”
Jeśli masz podobne historie na koncie, to naprawdę nie ma się czego wstydzić.
Po pierwsze, liczenie cenników i podwyżek jest złożone, wymaga dobrego zrozumienia tematu, a Ty już pewnie teraz nie masz czasu.
Po drugie, podwyżki są zawsze trudną decyzją, a stres i ryzyko, powodują, że trudno się za to zabrać.
Po trzecie, to już przeszłość.
Z tym kalkulatorem poradzi sobie nawet ktoś zielony jak włosy po domowej hennie.
Płacisz faktury, liczysz utargi, więc znasz dane Twojego salonu.
Umiesz napisać posta, więc będziesz też umieć wprowadzać dane do kalkulatora.
Kalkulator zrobi „brudną robotę” i policzy za Ciebie nowe ceny, a nawet prowizje dla fryzjerów.
Co więcej, kalkulator pokaże Ci, na których usługach zarabiasz, a gdzie tracisz, więc nie musisz znowu zgadywać i działać na wyczucie.
Zobacz szczegóły Kalkulatora CennikUP dla salonów fryzjerskich
Zapraszamy 🙂


